Koncert Modricia i całej Chorwacji!

Chorwacja pewnie wygrała 2:0 z Nigerią w meczu grupy D na mistrzostwah świata w Rosji. Samobójcze trafienie zanotował Oghenekaro Etebo, z gola z rzutu karnego strzelił z kolei Luka Modrić.

Pierwsze minuty widowiska były dosyć wyrównane. Przewagę optyczną mieli jednak Chorwaci, którzy nieco swobodniej poruszali się po boisku. Często, między dwójkę stoperów, schodził Ivan Rakitić. Pomocnik miał za zadanie tworzyć nowe rozwiązania i asekurować partnerów z obrony. W 14. minucie ekipa Zlatko Dalicia mogła objąć prowadzenie. Andrej Kramarić uruchomił Mario Mandżukicia, a ten zagrał do Ivana Perisicia. Strzał skrzydłowego poszybował jednak tylko ponad poprzeczką. Afrykańczycy z kolei nie poddawali się i co jakiś czas stwarzali zagrożenie, głównie po stałych fragmentach gry.

„Vatreni” sprawiali lepsze wrażenie, byli bardziej zaangażowani i udokumentowali to trafieniem! Po dośrodkowaniu Luki Modricia, futbolówkę przedłużył Ante Rebić. Piłkę głową zgrał jeszcze Mandżukić, a ostatecznie do własnej siatki wpakował ją Oghenekaro Etebo. Profesorem w środku pola, razem z Rakiticiem, był również wspomniany Modrić. Gracz Realu trzymał w ryzach zespół i wiedział kiedy przyspieszyć, a kiedy zwolnić grę. Chorwaci chcieli pójść za ciosem i wykorzystać gapiostwo Nigeryjczyków w obronie. Miękką centrę w pole karne posłał Rakitić, główkował z kolei Andrej Kramarić, ale minimalnie chybił. Tuż przed przerwą, okazję na strzelenie gola miał Alex Iwobi. 22-latek dopadł do bezpańskiej piłki przed „szesnastką”, ale został zablokowany przez jednego z defensorów przeciwnika.

Po zmianie stron zespół Dalicia szukał swoich okazji, lecz Nigeryjczycy również potrafili stworzyć niebezpieczeństwo. Znacznie lepiej radzili sobie jednak Chorwaci, którzy częściej gościli na połowie rywali i dążyli do podwyższenia wyniku posyłając mnóstwo centr w pole karne. Przydarzały im się błędy, lecz „Superorły” nie były w stanie ich wykorzystać. W 70. minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, na murawę upadł Mandżukić. Sędzia wskazał na „wapno” argumentując swoją decyzję faktem, iż William Troost-Ekong pociągał napastnika za koszulkę i sprowadził go do parteru.”Jedenastkę” na gola pewnie zamienił kapitan, Modrić!

Do samego końca „Ogniści” kontrolowali boiskowe wydarzenia i zasłużenie zwyciężyli.

Chorwacja – Nigeria 2:0 (1:0)

Etebo (32. min. – sam.), Modrić (71. min. – k.)

Żółte kartki: Rakitić, Brozović – Ekong

Chorwacja: Subasić – Vrsaljko, Vida, Lovren, Strinić – Rakitić, Modrić –Rebić (78’ Kovacić), Kramarić (60’ Brozović), Perisić – Mandżukić (86’ Pjaca)

Nigeria: Uzoho – Abdullahi, Balogun, Troost-Ekong, Idowu – Ndidi, Etebo – Moses, Mikel (88’ Nwankwo), Iwobi (62’ Musa) – Ighalo (73’ Ikeanacho)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *