Klafurić: Zagłębie potrafi być niebezpieczne

– Będziemy starali się wygrać z Zagłębiem. Ostatni mecz w Warszawie przegraliśmy i dobrze to pamiętam. Myślę jednak, że nie zagraliśmy wówczas źle, wiemy czego spodziewać się po rywalach i jak eliminować ich atuty – powiedział na konferencji prasowej przed meczem z Zagłębiem Lubin szkoleniowiec Legii Warszawa Dean Klafurić.

– Zdajemy sobie sprawę z tego, że Zagłębie potrafi być na boisku niebezpieczne. Są groźni w kontrataku, szczególnie Bartłomiej Pawłowski. Mają bardzo mocny atak – Tuszyński i Mares. Będziemy starali się jednak narzucić własny styl gry, jak to w Ekstraklasie.

Michalak walczy o miejsce w składzie, jak każdy zawodnik. Jest młodym piłkarzem i myślę, że stać go na jeszcze więcej. Musi być ambitny i głodny gry. Jest bardzo inteligentnym facetem, znamy też jego możliwości. Chcielibyśmy, aby pokazywał jeszcze więcej sportowej złości. Tak jak powiedziałem po meczu z Cork City FC, siedzący obok mnie Rado jest idealnym przykładem dla młodych zawodników. Wykorzystywał każdą minutę, aby szlifować swoją formę w okresie przygotowawczym. Nasi młodsi piłkarze mogą się na nim wzorować.

Na razie nie wiemy, kiedy Jarosław Niezgoda wróci do treningów z zespołem. Przygotowuje się zarówno ze sztabem medycznym, jak i indywidualnie. Spędza czas w siłowni i cierpliwie pracuje, aby móc dołączyć do nas jak najszybciej. Okno transferowe jest otwarte do końca sierpnia, więc wciąż wszystko jest możliwe. W kwestii potencjalnych transferów dużo będzie zależało od naszej postawy w kwalifikacjach do Ligi Mistrzów UEFA.

Cafu jest pomocnikiem, nominalnie ósemką bądź dziesiątką w środku pola. Tu może pokazać najwięcej swoich atutów. Co zrobimy, jeśli nie zagra Wieteska? Czy zdecydujemy się wtedy na rozwiązanie z końcowych minut meczu z Cork? Zobaczymy, przed nami jeszcze trening. Jako pierwsi o wszystkich pomysłach na grę dowiedzą się jednak moi zawodnicy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *